Mięśnie dna miednicy

By | 10/05/2015

Do ćwiczeń wzmacniających kręgosłup, żeby nie bolał czy rozluźniających ramiona nie trzeba nikogo szczególnie przekonywać. O ćwiczeniach mięśni dna miednicy mówi się mało. Nawet, jeśli uświadomimy sobie, że mięśnie te słabną – nie wiemy co robić, żeby sobie pomóc.

Ostatnio w mediach pojawiło się sporo reklam obiecujących pomoc dzięki zażywaniu pigułek. Niektóre preparaty zachęcały nawet gratisem: kulkami gejszy. Skoro koncerny farmaceutyczne stosują tak masywne działania reklamowe, widać jest rynek, czyli zapotrzebowanie na rozwiązanie problemu słabych mięśni dna miednicy.

Dlaczego warto poświęcić trochę czasu i uwagi temu obszarowi?

Mięśnie te tworzą „hamak”, na którym wspierają się: dolna część przewodu pokarmowego i układu moczowego, odbytnica i układ rozrodczy. Kiedy mięśnie słabną w wyniku porodów lub upływu czasu, pojawiają się dolegliwości. W przypadku kobiet są one szczególnie uciążliwe (nietrzymanie moczu, wypadanie macicy, obsuwanie się pochwy – i tych objawów dotyczą reklamy preparatów farmakologicznych). Także mężczyźni mogą doświadczać problemów z układem moczowym.

Mięśnie te uaktywniają się w czasie wypróżniania lub w stanach około orgazmicznych, gdy drżą lub ulegają skurczom. Słabość mięśni dna miednicy może mieć także wpływ na odczuwanie satysfakcji seksualnej.

Na szczęście oprócz chemicznych polepszaczy stanu kluczowych mięśni, można pomóc sobie ćwiczeniami. Są one bardzo łatwe i do wykonywania niejako przy okazji innych działań.

Jak ćwiczyć?

Najprostsze ćwiczenia to zatrzymywanie strumienia moczu (mężczyźni stojąc na palcach). W ten sposób najłatwiej jest odczuć, które mięśnie należy ćwiczyć. W ciągu dnia możemy wielokrotnie napinać i rozluźniać te mięśnie. Specjalne kulki gejszy mogą być pomocą, aczkolwiek nie są potrzebne, by zacząć.

Taoiści dużą wagę przywiązują do punktu Huiyin, który leży w kroczu, między odbytem a narządami płciowymi. Miejsce to ze względu na łączące się tam meridiany, pełni funkcję „bramy” otwierającej cały obszar dna miednicy na przepływ energii chi. Najprostsze ćwiczenia to delikatne zaciskanie i rozluźnianie tego miejsca. Można przyrównać je do ruchu meduzy.

Drugim obszarem niezwykle istotnym dla taoistycznych praktyk, jest odbyt. Prócz podobnych ćwiczeń, jak przy punkcie Huiyin, możemy delikatnie unieść przód odbytu, tył, lewą i prawą jego stronę.

Co warto wiedzieć i na co zwrócić uwagę?

Podczas ćwiczenia nie napinamy mięśni brzucha, pośladków czy ud. Warto zwrócić uwagę na wpływ stresu. Zazwyczaj jest on jest ogromny, może on powodować chroniczne zaciśnięcie mięśni, które ostatecznie daje taki sam efekt, jak ich osłabienie. Przyczyny takiego stanu mogą pochodzić z surowego treningu czystości, który wszyscy przechodzimy jak dzieci.

Możemy nie mieć świadomości tego ciągłego napięcia, dlatego warto poświęcić trochę uwagi na doświadczenie tej części ciała.

W systemie Universal Healing Tao ćwiczenia dna miednicy są postawą do rozwijania umiejętności panowania i rozwijania energii seksualnej, która następnie odżywia i wzmacnia całe ciało.